Ceny najmu mieszkań, jak wynika z barometru „Rzeczpospolitej”, spadły o kilka procent od zeszłego roku. Jest to skutkiem mijającego ożywienia związanego z początkiem roku akademickiego.
Jak czytamy dalej, obecnie głównymi zainteresowanymi najmem są rodziny lub pracownicy, którzy na stałe mieszkają w innych miastach. Wybór mieszkań na wynajem jest duży, podaż znacznie przewyższa popyt. Zdaniem ekspertów wiele osób zainwestowało w ostatnich latach w nieruchomości przeznaczone na ten cel.
Z kolei recesja w gospodarce wpływa na zmniejszenie zainteresowania najmem, zwłaszcza ze strony dużych firm i koncernów. W tej sytuacji wynajmujący gotowi są w trakcie negocjacji obniżać ceny, zwłaszcza w przypadku lokali luksusowych, najdroższych – dodaje dziennik.